|
|
|
Twórca tezy, wg której wojna jest kontynuacją polityki, prowadzoną jedynie za pomocą innych środków. Autor klasycznych prac z zakresu historii i teorii wojskowości, m.in. O wojnie (tom 1-3, 1832-1834, wydanie polskie 1958), Nachrichten über Preussen in seiner grossen Katastrophe (1888). Współcześnie najczęściej cytowany i studiowany teoretyk wojny we wszystkich akademiach wojskowych na świecie. Po wojnie w Wietnamie jego praca O wojnie stała się tekstem źródłowym od 1976 r. w Naval War College, w 1978 r. w Air War College, a od 1981 r., w Army War College w USA - ta wzmianka musi wystarczyć za wszelkie dyskusje o moralnym przesłaniu jego prac (wskazuje się go jako teoretyka "wojny totalnej"). Od jakiegoś czasu jego prace wykorzystywane są w teorii organizacji i zarządzania. Z historią osiedla Huby osoba generała związana jest losami jego szczątków doczesnych, które spoczęły na terenie cmentarza wojskowego przy ul. Ślężnej. Nieistniejący w czasach współczesnych cmentarz znajdował się przy skrzyżowaniu obecnych ul. Ślężnej i al. Wiśniowej (część południowa skrzyżowania). W latach siedemdziesiątych prochy generała ekshumowano i przewieziono do miejsca jego urodzenia, do Magdeburga. Clausewitz urodził się 1
czerwca 1780, w pobliżu Magdeburga. W rodzinie zbiedniałej pruskiej szlachty. W
wieku 12 lat wstąpił do pruskiej armii jako kadet, aby w wieku lat 15 być
naocznym świadkiem prowadzonych działań wojennych. Po wycofaniu się Prus z wojen
spowodowanych przez francuską rewolucję w 1795 roku, Clausewitz spędził 5 lat na
wypełnianiu obowiązków garnizonowych. W 1801 roku wstąpił do szkoły dla młodych
oficerów w Berlinie (która później została przekształcona w słynną Allgemeine
Kriegschule). Swoimi zdolnościami szybko przykuł uwagę nowego dyrektora
szkoły, Gerharda von Scharnhorst`a
- kluczowej figury w pruskim rządzie (a w latach 1806-07 szefa sztabu
generalnego). Za swoje postępy w nauce
Clausewitz został nagrodzony stanowiskiem adjutanta młodego księcia Augusta.
Teoria wojny: "Najwcześniejszą z zachowanych wielkich teorii w. jest dzieło Sztuka wojny chiń. autora Sunzi (Sun Wu) z przeł. VI i V w. p.n.e., zawierające analizę wojny jako sfery działania państwa. Autor stworzył spójną teorię wojny, jak i zasady strategii oraz taktyki. W Europie Wojna peloponeska Tukidydesa (przeł. V i IV w. p.n.e.) pozostaje do dziś jednym z najwybitniejszych dzieł, zawierających elementy teorii wojny. W ogromnym piśmiennictwie staroż. Grecji i Rzymu nie ma jednak spójnej teorii wojny porównywalnej do dzieła Sunzi. Szczególne miejsce w teorii wojny zajmuje dzieło K. von Clausewitza O wojnie. Pokazał on wojnę jako wielką sferę działania społ. i polit., którą od innych form działalności ludzkiej odróżnia legitymizowanie używania zamierzonej przemocy do osiągania celów politycznych. Podstawą teorii Clausewitza były wzajemne relacje między niewymiernymi czynnikami moralnymi (psychologią ludzką) a przeliczalnymi czynnikami fiz. w wojnie. Siły moralne uważał Clausewitz za jeden z najważniejszych, nie podlegających logicznej kalkulacji czynników wojny. Naturę wojny determinuje polityka, toteż okoliczności polit. kształtują (lub powinny kształtować) jej strategię. Clausewitz sformułował sławną myśl, najczęściej cytowaną z całego dzieła: „wojna nie jest niczym innym, jak dalszym ciągiem polityki przy użyciu innych środków”. Z charakteru wojny jako narzędzia działania polit., w ujęciu Clausewitza wynikają cele wojny: zmuszenie przeciwnika do wykonania naszej woli, a nie (jak wielokrotnie podkreślał) zniszczenie jego armii lub zasobów. Z tego charakteru wojny wywodził jej cele: polit. i militarny. Pierwszy osiąga się przez rozwiązania polit. i jest nim zmuszenie przeciwnika do wykonania naszej woli; w wojnie osiąga się go przez realizację celu militarnego przez armię; ale przy realizacji militarnych celów wojny nie można tracić z pola widzenia jej zasadniczego celu polit., dlatego działania militarne, a zwł. strategia i jej realizacja, powinny znajdować się pod kontrolą kierownictwa politycznego. Doktryna strategiczna Clausewitza najczęściej była odczytywana jednostronnie, zwł. przez niem. autorów doktryn woj. okresu wilhelmińskiego i nazistowskiego; eksponowano koncepcję „absolutnej wojny” i zasadę silnego, krótkotrwałego skupionego uderzenia jako najskuteczniejszego sposobu realizacji jej militarnego celu. W przedstawianiu jego poglądów pomijano zwykle strategię aktywnej obrony (do której przywiązywał wielką wagę) oraz doktryny „wojny ograniczonej” i „wojny minimalnej”. " – Karl von Clausewitz pisał, że wojna to dziwna trójca złożona z pierwotnej gwałtowności żywiołu, nienawiści i wrogości, co należy uważać za ślepy popęd naturalny, dalej, z gry prawdopodobieństwa, wreszcie zaś – z właściwości podrzędnej, jaką jest polityka, a więc domena zdrowego rozsądku. „Namiętności, jakie mają rozgorzeć na wojnie, muszą już istnieć w samych narodach”. - Clausewitz był też autorem stwierdzenia, że każda epoka ma swoje wojny. - Jedynymi uprawnionymi podmiotami wojny są państwa. Państwo, jako organizm polityczny, ma różnorakie aspiracje i potrzeby, które ujęte w plan wojny mogą być skierowane przeciw innemu państwu. "Rozszerzony pojedynek", jakim jest wojna, ma narzucić przeciwnikowi określony przez agresora porządek. Pojedynek ten nie może być traktowany jako "gentlemeńska" potyczka, w której pierwsze draśnięcie kończy wymianę ciosów. Wojna jest pojedynkiem toczonym z pełnym zaangażowaniem, do ostatecznego pokonania przeciwka. Nie oznacza to, iż należy wojnę natychmiast osądzać jako niemoralną. W istocie przemoc moralna "nie istnieje poza pojęciem państwa i prawa", a więc poza granicami państw. Wojna jest tedy starciem nieograniczonym - "do filozofii wojny właściwej nie można bez popełnienia absurdów wprowadzać zasady umiarkowania [...] wojna jest aktem przemocy, a przy stosowaniu jej nie ma granic". Gentlemeńskie zwycięstwo pozostawia przecież przeciwnika w pełni sił - odbiera mu tylko honor. Celem wojny jest rzeczywiste narzucenie naszej woli przeciwnikowi: "Dopóki nie pokonałem przeciwnika, muszę się obawiać, że on mnie pokona; nie jestem tedy panem swoich czynów, lecz on dyktuje mi prawa, podobnie jak ja jemu". Wzajemne oddziaływanie walczących prowadzi więc do ostateczności: "Chcąc pokonać przeciwnika musimy wysiłek własny mierzyć jego siłą oporu. Siła ta jest wynikiem oddziaływania pewnych czynników nie dających się rozdzielić, są to mianowicie: zasób posiadanych środków i napięcie siły woli". Wzajemne wzmaganie się wysiłków kończy się dopiero wtedy, gdy jeden z rywali - wyczerpany - pada powalony kolejnym ciosem wroga. |