ul. LNIANA

właściciele zarządcy firmy obsługujące POLICJA I STRAŻ MIEJSKA
   WPO sp. z o.o.

sierż. sztab. Marek Mazur

tel. 340-45-52

tel. 0696-455-618

     st. str. Arkadiusz Galbierczyk

tel. 0600 908 526

    
    

KASZTAN KRADNIE ŚWIATŁO

"Lokatorzy budynku przy ul. Lnianej nawet w dzień muszą zapalać światło. Dzieje się tak, ponieważ obok budynku rośnie duży kasztan, którego rozłożyste gałęzie i liście zasłaniają okna. Barbara Kurzeja, kierowniczka ROM nr 5 z ul. Gazowej, zapewniła nas, że w przyszłym tygodniu zleci jednej z firm obcięcie kilku gałęzi.

- Mam nadzieję, że administracja dotrzyma słowa - mówi 75-letnia Karolina Kurowska, mieszkanka budynku przy ul. Lnianej. - W ubiegłym roku czterokrotnie zgłaszałam administracji ten problem. Pracownice spółki "Zarządca” przy ul. Gazowej, które przyjmowały ode mnie zgłoszenia, za każdym razem obiecywały, że zajmą się kasztanem. Do tej pory nic jednak nie zrobiły.

Nasza Czytelniczka, od 17 lat zajmująca mieszkanie na parterze, uważa, że rosnący przed budynkiem kasztan najbardziej uciążliwy jest właśnie dla niej. Do jej mieszkania prawie nigdy nie dociera słońce, chociaż pokoje są od południowej strony. Najgorzej jest w największym, gościnnym pokoju. Tam ciemno jest przez okrągły rok.

- Czasami mam wrażenie, że przebywam w norze lub piwnicy, a nie w mieszkaniu - dodaje pani Karolina. - Czynsz płacę jednak spory, prawie 500 zł miesięcznie.

Pani Karolina wspomina, że kilka lat temu, pod oknami swojego mieszkania urządziła niewielki ogródek. Uprawiała w nim kwiaty. Najpiękniejsze były czerwone róże. Dziś, w zacienionym ogródku prawie żadne rośliny nie chcą zakwitnąć. Dobrze się tam mają jedynie trawa i zielsko.

- Jestem zaskoczona, że moje pracownice nie zareagowały na prośbę mieszkanki z ulicy Lnianej - mówi Barbara Kurzeja. - Bardzo ją za to przepraszam. Postaram się wyjaśnić, kto konkretnie zawalił sprawę. Obiecuję, że w najbliższych dniach gałęzie kasztana na pewno zostaną przycięte".

Ryszard Mulek Wieczór Wrocławia z 18 maja 2003 r.


Wszelki prawa zastrzeżone. Zabrania się publikowania materiałów bez zgody autora. Copyright©2003 Maciej Borowski.