Wrocławski Park Wodny (link)
Co więcej?
-
Oborniki Śląskie - basen za 10 mln zł (20% koszów pokrywa gmina
resztę budzet państwa). Termin rozpoczęcia prac 2007 r.
-
Kłodzko -
Inwestycja ma kosztować 20 mln zł. Pośród źródeł finansowania wymienia
się 50% udział dotacji z funduszy Unii Europejskiej. Rozpoczęcie budowy 2005
r., zakończenie budowy ma nastąpić w 2006 r.
-
Wałbrzych - Za 35 mln zł ma powstać kompleks rekreacyjno-sportowy z halą sportową,
basenem i hotelem. Na miejscu będzie również kręgielnia, sauna i studio
odnowy biologicznej. Finansowanie budowy oprze się na koncesji budowlanej:
wybrana w drodze przetargu firma wybuduje kompleks z prawem do
eksploatacji przez 15 lat - Wałbrzych pozostanie właścicielem obiektu. W
tym czasie miasto będzie rokrocznie wykładać po 5 mln zł. Zakończenie
budowy ma nastąpić w 2006 r.)
-
Żarów - Dokończenie inwestycji przez inwestorów
innych niż gmina; Żarów jako swój udział wnosi to, co już zostało
zrobione, będzie także rocznie wykupywać pakiet usług dla mieszkańców za
800 tys. zł. Rozpoczęcie budowy 2005 r.
-
Zgorzelec - Centrum Sportowo-Rekreacyjne Sp. z o.o.
-
projekty ETC
(m.in. Brzeg Dolny,
Oleśnica, Jelenia Góra).
AQUA DOME w Längenfeld (w pobliżu Innsbrucku)
- wśród atrakcji termalne źródła, kapiel w basenie z ciepłą wodą o tem. do 40
stopni C pod
gołym niebem w otoczeniu
pobliskich Alp.

"Byłem tam w styczniu, kompałem się na zewnątrz w spodkach, gdzie w jednym jest
woda słona i temp. 38 st. C, a w dwóch woda źródlana z masażami, na zewnątrz było
-16 st.C. Niesamowita frajda i relaks po całodziennej jezdzie na nartach w
Solden. Spedzone 3 godziny mijają bardzo szybko, ale to wystarczy."
Ogromny kompleks, dzięki oryginalnej konstrukcji,
oraz zastosowaniu drewna, kamienia i odpowiedniego oświetlenia idealnie
komponuje się z górskim krajobrazem Ötztal. Na samym wstępie, w holu głównym
wita nas imponujący wodospad. Wokół przestronne wnętrza, stoliki i fotele, gdzie
można odpocząć i napić się kawy, lub zanurzyć się w dwóch ciepłych basenach z
wodą o temperaturze 34 i 36 stopni. Podświetlone, szklane ścieżki prowadzą na
zewnątrz, gdzie znajdują się trzy ogromne baseny „usadowione” na betonowych
podporach. Kąpiel w solance, podwodny masaż, czy relaks w basenie, gdzie pod
wodą słychać muzykę, to prawdziwa uczta dla ducha i ciała.
Dla zwolenników sauny: sauna fińska, „log-cabin” (sauna z drewnianymi
palami), sauna ziołowa, oraz grota lodowa prowadząca do dwupoziomowej sauny.
Oddzielną część kompleksu „Aqua Dome” stanowi „Noah’s Ark Alps”, czyli baseny i
zaplecze dla najmłodszych z ogromnym statkiem - Arką Noego. Wodny plac zabaw to: kaskadowe wodospady, fontanny, basen z
piaszczystym brzegiem i 90 metrowa zjeżdżalnia. Rodzice mogą powierzyć swe pociechy pod opiekę personelu i udać się w
spokojniejsze miejsca kompleksu, gdzie nie dochodzą odgłosy dobrej zabawy dzieci.
W budynku głównym znajduje się centrum medyczne. Tutejsze gabinety odnowy
biologicznej oferują m.in.: dwa pokoje kąpielowe, 4 wielofunkcyjne wanny do masażu, dwa stanowiska
kosmetyczne, oraz „zaplecze dla stóp”. Po
zabiegach kosmetycznych można odpocząć w pokoju relaksacyjnym, z którego
roztacza się przepiękny widok na okoliczne góry. „Helth club” to miejsce, gdzie można skontrolować pracę serca, zrobić test wydolnościowy, a także sprawdzić ogólną kondycję naszego organizmu. Tu, w
zależności od stanu zdrowia, możemy skorzystać z porad lekarzy, lub poprosić o
wskazówki dotyczące terapii. Można korzystać z indywidualnie
dopasowywanych programów fitness: Tai Chi, Oi Gong, yoga, Taebo, spinning,
jazzdance & co.
Dorośli:
3 godziny € 13,00;
Dzieci (6-14 lat): 3 godziny € 6,50;
Karnet dzienny € 20;
Karnet 2 dorosłych + 2 dzieci: € 51,00-56 €.
TOSHIMAEN WATERPARK
w Tokio -
Na świecie jedne z najatrakcyjniejszych parków wodnych ma Japonia.
Najpopularniejszy Toshimaen Waterpark w Tokio każdego lata przeżywa oblężenie
turystów z całego świata. Kompleks wodnych wyrzutni, wodospadów, zjeżdżalni,
specjalnych rur wypełnionych wodą wybudowano kosztem 80 mln jenów. Pewne
wyobrażenie o tym czym jest ten park wodny daje mapa
terenu. Zjeżdżalnie po prawej stronie grafiki to prawdziwa plątanina dzisiątek
tras.

TARTALANDIA w Słowacji - Chyba
śmiało możemy powiedzieć, że to obiekt wyjątkowy pod wieloma względami.
Otaczającymi go panoramami może śmiało konkurować wyjątkowym położeniem i
ilością atrakcji z najlepszymi wodnymi parkami na świecie.
Tatralandia uchodzi za największy park wodny na Słowcji, w Czechach i w Polsce.

- 9 basenów z wodą termalną, w tym 6 całorocznych z wodą
mineralną o
temperaturze 26-38°C (2 kryte) z licznymi atrakcjami: aquuaponton do chodzenia, wodna ściana do wspinaczki, siedzenia z masażem, wodne
łóżka, wodny grzybek, perłowa kąpiel, tryskacze, prądy wodne, wodna huśtawka,
wodna siatkówka i koszykówka, dziecięce zjeżdżalnie. Każdego dnia na basenach
odbywają się różne wodne konkursy, a miłośnicy sportu mogą sobie poćwiczyć
aqaaerobic z wodnymi prądami; 2 tory pływackie,
- 21 rur - w tym 4 całoroczne (jedna z nich uchodzi za najdłuższą i
najbardziej stromą, inna jest pierwszą zjeżdżalnią na dmuchanych kołach)
- zimowe centrum saun z atrakcyjnym chłodzeniem się w tatrzańskim śniegu,
- Tatra-Therm-Vital. Kompleks 16
saun, parowych, wodnych i masujących kąpieli; terapia aromatyczna, terapia
solna, sauna północna, sonarium, sauna parowa, szlak wodny, studnia lodowa, źródło
wody, świątynia-miejsce ofiarowania, jeziorko prawdy, wodospad, tepidarium.
- najdłuższy linowy tor przeszkód w Europie Środkowej i pierwsza
TARZANIA na powierzchni ok.
5000 m2. TARZANIA jest przeznaczona dla tych, którzy pragną podnieść sobie poziom
adrenaliny, nie boją się fizycznego wysiłku, a przede wszystkim szukają przygód.
TARZANIA składa się z trzech tras, zbudowanych z jednej wieży i 32 słupów.
Znajduje się na wysokości ok. 7 m nad ziemią. Walka gladiatorów, sztuczna ściana do wspinaczki
i inne atrakcje.
- Babyland - wielki płac zabaw dla dzieci z mnóstwem drabinek, ślizgawek,
huśtawek, mostków, piaskownic. prawdziwy raj dla małych figlarzy.
- Sport Arena - wielki wielofunkcyjny teren sportowy do gry w
futbol-tenis, streetbol, tenis, do gry w siatkówkę, siatkówkę plażową, piłkę
nożną, tenis stołowy.
- Fun Park - trampoliny oraz gra w wielkie szachy i rosyjskie kręgle.
- zakwaterowanie w komfortowych bungalowach i
apartamentach.
Ogromną zaletą Tatralandii jest bliskość znakomitych tras turystycznych
wszystkich stopni trudności: górska
turystyka rowerowa, rafting, jazda konna. Zimą można jeździć na nartach na
najdłuższych trasach zjazdowych na Słowacji - 29 km regularnie utrzymywanych tras zjazdowych, w tym 18 nartrostrad
- 12 km tras sztucznie zaśnieżanych i 1,5 km tras z oświetleniem, z możliwością
nocnej jazdy na nartach.
Dorośli: 3 godz. 350 SKK (ok. 36 zł)
Uczniowie oraz emeryci pow. 60 lat: 250 SKK
Karnet całodzienny BASIC PAKIET + WITALNY ŚWIAT (kompleks parowych, wodnych saun, saun z masażem,
kąpieli i zabiegów): 450+350 SKK (ok. 83 zł)
1 SKK - 0,1039 zł
tel. infolinia 12-4232757
POZOSTAŁE, MNIEJ ZNANE:
www.aquarena.ch (Schinznach-Bad)
www.acquarena.com (Bressanone)
www.aquarena-solingen.de
(Solingen)
www.aquarena.hu (Mogyoród)
Obiekty zarządzane przez spółki powiązane InterSpa, firmy budującej
wrocławski Park Wodny. Marka
WONNEMAR:

Krakowski
PARK WODNY (domena: parkwodny.pl).
Właściciele twierdzą, że to jeden z największych tego typu obiektów w Europie. Budowa pochłonęła grubo ponad 110 mln zł.
Jednorazowo z "części mokrej" może korzystać ponad 860 osób, kompleks
obsługuje do 12 tys. osób dziennie. Główne
atrakcje:
- sauny (sucha fińska i 2 parowe),
- hydromasaże (w basenie środkowym są 3 masaże górne o duże sile
umieszczone na każdej ze ścian do wspinaczki oraz 6 miejsc do masaży
bocznych i dennych. W basenie z szybką zjeżdżalnią Rollercoaster jest 6
miejsc z masażami leżankowymi, 3 z masażami górnymi oraz 3 stacje z masażami
bocznymi i dennymi),
- jacuzzi (8 wanien) w tym jacuzzi solankowe,
- solarium,
- 2 ścianki wspinaczkowe o wysokości czterech metrów,
- mostek tybetański (to trzy liny zawieszone bezpośrednio nad lustrem
wody, na których można ćwiczyć równowagę zarówno swoją, jak i innych
uczestników zabawy)
- tęczowa ścieżka - specjalnie przygotowana konstrukcja (podwieszana
drabinka za którą można się łapać chodząc po kolorowych, pływających i
uciekających spod nóg wysepkach,
- 768 metrów
zjeżdżalni.
Basen rekreacyjny. W sali gównej dwie fontanny "Smok Wawelski" i
"Syrena morska", dwie ściany do wspinaczki oraz dzikie źródła.
Miejsca na masaże lecznicze. Ponadto są tu stacje z masażami górnymi (po 3
natryski na każdej ze ścian do wspinaczki), 6 stanowisk masaży bocznych i
dennych, przeciwprądy, 3 wanny jacuzzi solankowego. Mostek tybetański i Tęczowa
ścieżka. Dwa wydzielone tory do póływania. Podwodne oświetlenie.
Basen rekreacyjny ze zjeżdżalniami wewnętrznymi.
Największa niecka basenowa wyposażona jest m. in. w bardzo szybką zjeżdżalnią "Rollercoaster", zjeżdżalnię żółtą wewnętrzną oraz wyspę z fontanną
w kształcie "dinozaura". Są tu także dzikie źródła, kolejne 6 stacji z masażami leżankowymi oraz 3 natryski z górnymi biczami wodnymi, a także 3 stanowiska
masaży bocznych i dennych.
Zjeżdżalnie:
- czerwona - długość 202,5 m; różnica poziomów 18,5 m
- żółta - długość 147,5 m; różnica poziomów 18,5 m
- fioletowa - długość 163,5 m; różnica poziomów 15 m (jedna z
nielicznych tego typu atrakcji w Europie. Fioletowa tylko z zewnątrz, w środku
zaś czeka nas niesamowity klimat grozy „czarnej dziury”. W czasie zjazdu
towarzyszą nam efekty dźwiękowe i świetlne losowo generowane przez komputer)
- seledynowa - długość 107,7 m; różnica poziomów 15 m
- żółta wewnętrzna - (dla dzieci) - długość 49 m; różnica poziomów 4,6 m
- niebieska wewnętrzna - Rollercoaster - długość 3X36 m; różnica
poziomów 10 m Superszybka trzytorowa zjeżdżalnia. Czas zjazdu trwa wprawdzie
tylko parę sekund, ale za to jest rekompensowany osiąganiem maksymalnej
prędkości wynoszącej aż 14 m/sek. (ok. 50 km/h).
Rwąca rzeka ze sztucznym nurtem o długości 29 m, i
grota z dwoma wodospadami. Z
basenem sąsiadują 3 kolejne wanny jacuzzi solankowego.
Brodzik dla dzieci
Dzieci mają do swojej dyspozycji brodzik, w którym znajdują się specjalnie dla
nich przygotowane kolorowe atrakcje. Dzieci bawią się bezpiecznie w odpowiednio
płytkiej wodzie, której poziom nie przekracza 0,6 metra. Bajkowy zamek z małą
zjeżdżalnią oraz sympatyczny wieloryb i grzybek wydmuchujące fontanny ciepłej
wody.
Wellness Club Park Wodny - fitness club, salon urody i
odnowy biologicznej, sklep sportowy i punkty gastronomiczne. Z parkiem będzie
sąsiadować między innymi mulitikino i hotel.
Kraków, ul. Dobrego Pasterza 126,
tel. (0-12) 616-31-90,e-mail: biuro@parkwodny.pl
Czynne codziennie w godzinach 8.00 do 22.00
| |
normalny (ulgowy) |
+ sauna |
rodzinny (2+2) |
karnet bez ogr. +sauna i solarium |
| pn-pt. |
16 zł (13) |
22 zł |
42 zł |
34 zł |
| sob-niedz. |
18 zł (16) |
51 zł |
40 zł |
Leszczyński AKWAWIT
- rok budowy 1993 r. Dwie zjeżdżalnie (136 m i 54 m), basen
sportowy i rekreacyjny oraz do Centrum Leczenia i Rehabilitacji (masaże, sauny i
solaria). Hitem w swoim czasie była sprowadzona ze Szwajcarii multimedialna rura (108 m).
Dzięki urządzeniom elektronicznym i sterownikom komputerowym na drodze
zjeżdżających pojawiają się nagle takie przeszkody, jak ściany z cegieł bądź
jaskinie, w które wjeżdża się z dużą prędkością. Wokół pływalni powstało centrum
rekreacyjne z kortami tenisowymi i hotelem. Korty zbudowano ze specjalnego
dywanu z tworzywa sztucznego, wysypywanego piaskiem kwarcowym; w sezonie
jesienno-zimowym przykrywane są ocieplanymi kopułami.
Polkowicki AQUAPARK (domena:
aquapark.com.pl)
W swoim czasie uchodził za najlepszy aquapark w Polsce do którego zjeżdżały
wycieczki z całej Polski. Cztery zjeżdżalnie, z których najdłuższa ma ponad 164 m. W
klimatyzowanym kompleksie za jedną z największych atrakcji uważana jest
45-metrowa dzika rzeka imitująca górski potok. W
klimatyzowanym kompleksie utrzymywana jest temperatura 32°C, a wodę podgrzewa
się do 30°C. Początkowo na obiekt wydano 56 mln zł.
Oleśnicki ATOL (domena:
atol.olesnica.pl)
Z całą pewnością najbliższy Wrocławia i najnowszy park wodny na Dolnym
Śląsku. Obiekt o pow. 3.622 m2., kubaturze 21.064
m3, niecka sportowa, niecka rekreacyjna ca 160 m2 z atrakcjami wodnymi,
brodzik dla dzieci 26 m2, zjeżdżalnia dług. 59mb i 61mb, sun room, saunarium.
1) MOSKWA - Tranvaalpark
W walentynki, 14 lutego 2004 r., na Rosjan bawiących się w
Tranvaalparku runęła ogromna szklana kopuła budynku. Transvaalpark był ogromnym
kompleksem rozrywkowym (20 tys. m kw.) ze zjeżdżalniami, zatokami imitującymi
morza południowe, sztuczną afrykańską rzeką Limpopo, siłowniami, solariami i
kręglarniami. W katastrofie zginęło łącznie 28 osób, a blisko 200 zostało
rannych. Kopuła zawaliła się wskutek wielu błędów konstrukcyjnych, które
nałożyły się na siebie i współzadziałały w jednym tragicznym momencie. W
Transvaalparku m.in. źle zaprojektowano wentylację. Para wodna przenikała do
betonowych elementów kopuły, a chlor z basenów przyspieszył korozję prętów
zbrojeniowych. Wilgoć w dachu zamarzła pod wpływem mrozów i lód rozkruszył
konstrukcję.
2) ZIELONA GÓRA - Basen widmo
Pomysł budowy aquaparku w Zielonej Górze w oparciu o koncepcję
niemieckich inwestorów został zablokowany przez radnych miejskich w 2004 r.
Początkowo niemiecki potentat budowlany - firma Walter-Bau - deklarował chęć
postawienia i prowadzenia za własne pieniądze basenu z atrakcjami w miejscu
dzisiejszej giełdy owocowej przy MOSiR. Biznesmeni zapewniali, że nie chcą ziemi
na własność, tylko w długoletnią dzierżawę. Miasto w zamian za zbudowanie parku
wodnego przez 20 lat płaciłoby inwestorom po milion euro rocznie na lekcje
pływania dla dzieci i młodzieży.
Wkrótce Niemcy zmienili koncepcję i
zaproponowali gminie by ta weszła z nimi do spółki, wnosząc aportem ziemię.
Ponieważ gmina miała złe doświadczenia ze spółkami basenowymi, więc radni nie
zaakceptowali tej koncepcji, bo jak twierdzą:
- w akcie notarialnym nie można zagwarantować powrotu ziemi w przypadku
niewybudowania basenu. Złe konsekwencje takiego rozwiązania dla miasta w
praktyce widać na przykładzie spółki Aquarena (z udziałem gminy i prywatnych
inwestorów). - Teoretycznie Niemcy mogliby zamiast basenu wybudować
mieszkania.
3) OLSZTYN - Zarzut: akwapark
Sześciu olsztyńskim urzędnikom i byłym radnym prokuratura
postawiła zarzuty w sprawie najgłośniejszego skandalu Olsztyna - afery akwaparku.
Do spółki Aquarena miasto wniosło cenny grunt, a po jej upadku musiało swoją
ziemię odkupić. Budowa basenów nigdy się nie rozpoczęła.
Budowę aquaparku powierzono spółce miasta i prywatnej firmy - Aquarena Park
Wodny. Miasto wniosło do niej 4,5 ha ziemi między osiedlami Jaroty i Nagórki, a
spółka As-Dom - projekt i, jak twierdziła, możliwość uzyskania kredytu. W zamian
za grunt o wartości 2 mln zł miasto otrzymało 21 proc. udziałów. O pieniądze na
budowę mieli zadbać pozostali udziałowcy.
Szybko wyszło na jaw, że Aquarena nie ma pieniędzy więc jej prezes proponował
gminie, aby to ona poręczyło za pożyczkę. Na to radni się nie zgodzili.
Gdy okazało się, że nie ma szans na uzyskanie kredytu w polskich bankach, spółka
As-Dom o pomoc prosiła arabską grupę kapitałową Retford Holdings Ltd z Bejrutu,
którzy zaproponowali kredyt w banku z Dominikany. Ten postawił jednak warunek:
wszyscy udziałowcy mieli jednomyślnie zgodzić się na poręczenie kredytu
majątkiem spółki. Kiedy radni nie zgodzili się, z pomocą pospieszył Libańczyk
Mahmand Ch. - za pośrednictwo zażądał 50 tys. dolarów. Otrzymał taką kwotę, ale
kredytu nie załatwił.
Po dwóch latach istnienia we wrześniu 2003 r., ogłoszono upadłość spółki.
Zostało po niej ponad 200 tys. zł długów. Miasto odkupiło swój grunt za 120 tys.
zł. Prawie połowę tej kwoty syndyk przekazał prezesowi upadłej Aquareny tytułem
zaległego wynagrodzenia.
Suwalscy śledczy postawili zarzuty sześciu osobom, są to: wówczas szef komisji
gospodarki komunalnej i inwestycji rady późniejszy wiceprezydent Olsztyna; pani
B. z wydziału geodezji Urzędu Miasta, Henryk L. i Krzysztof O., radni
poprzedniej kadencji. Ponadto prokuratura oskarża Mariannę B., dyrektor wydziału
podatków i finansów Urzędu Miasta, oraz Marka S., dyrektora wydziału strategii i
rozwoju. - Wszyscy są podejrzani o niedopełnienie obowiązków służbowych i
narażenie na szkodę interesu publicznego.
W komisji przetargowej zasiadali wówczas także Zbigniew D. późniejszy
przewodniczący Rady Miasta, a wtedy przewodniczący komisji budżetu, Ireneusz N.,
dawniej członek zarządu miasta oraz Bohdan M., były wiceprezydent Olsztyna
odpowiedzialny za inwestycje.
Smaczku sprawie dodaje fakt, że opinia prawna przygotowana na zlecenie
ówczesnego zarządu Olsztyna wskazywała, że podpisanie umowy z As-Domem będzie
niekorzystne i nie daje gwarancji, że inwestycja zostanie zrealizowana. Dotarła
ona do ratusza jeszcze przed zawiązaniem spółki Aquarena. Z dokumentem jednak
nigdy nie zapoznali się członkowie komisji przetargowej oraz radni. - Nie wiemy,
kto i dlaczego zataił ten dokument.
4) WARSZAWA - Najdroższe wykonanie Warszawianki...
Aż 120 mln zł kosztowały stolicę baseny Warszawianki. Okazuje
się jednak, że obiekt zbudowany za tak ogromną kwotę nie jest własnością miasta!
Park Wodny Warszawianka miał pochłonąć 20 mln zł. Cena wyniosła o przeszło 100
mln zł więcej. Podatnicy zapłacili więc za basen tyle, ile trzeba by wydać na
nowy most. (...)
Budowano drogo i byle jak: zmarnotrawiono kosztowne materiały, wykonawca nie
liczył się z kosztami. W 1995 r. planowano tylko rozbudowę i pokrycie dachem
istniejącego tu od lat basenu odkrytego. Pieniądze wyłożył samorząd, po czym
błyskawicznie stracił kontrolę nad inwestycją.
Fundusze płynęły strumieniem za prezydentury Marcina Święcickiego (UW) i Pawła
Piskorskiego (PO). Pod koniec 1997 r. inwestycja kosztowała już 30 mln zł, w
kwietniu 1998 r. - 70 mln zł, po roku jej cena dochodziła do 100 mln zł, a w
maju 1999 padła kwota 112 mln zł.
Na budowie wzbogacił się wykonawca - firma Mitex , a miasto nie jest nawet
właścicielem drogiego obiektu. Rolę inwestora pełniła bowiem fundacja Park Wodny
Warszawianka, i to ona zarządza dziś obiektem, czerpiąc z niego zyski.
Fundacja ma zarząd i radę. Na jej czele stoi Łukasz Abgarowicz, poseł Platformy
Obywatelskiej. W radzie zasiada trzech przedstawicieli stołecznego samorządu i
dwóch z rekomendacji klubu sportowego Warszawianka. Jednak prawo delegowania
trzech osób do pięcioosobowej rady Fundacji ratusz ma tylko w teorii. Wprawdzie
prezydent Warszawy Lech Kaczyński powołał trzech nowych przedstawicieli rady,
ale stara pod przewodnictwem posła Abgarowicza tę decyzję zakwestionowała. (...)
Za: "GW" 21.03.2004 r.
5) POLKOWICE - wicemarszałek zrezygnował
Szymon Pacyniak, wicemarszałek województwa, nie będzie już
członkiem Regionalnego Komitetu Sterującego. Sam zdecydował, że odejdzie.
- Zrobił to, aby uniknąć jakichkolwiek niedomówień i niesłusznych podejrzeń –
tłumaczy Izabella Zalewska, rzecznik prasowy marszałka województwa.
O jakie podejrzenia chodzi? Eksperci Regionalnego Komitetu Sterującego opiniował
wnioski o unijne dotacje. Pacyniak, jako członek RKS miał umożliwić spotkanie
wnioskodawcy Piotra Borysa (UW) z jednym z ekspertów. Borys jako prezes
należącego do gminy Aquparku w Polkowicach chciał, by powstała tam kriokomora.
Jego wniosek nie uzyskał jednak dobrej oceny ekspertów. Została ona jednak
zmieniona po spotkaniu, w którym miał pośredniczyć Pacyniak. Po tych
wydarzeniach marszałek województwa Paweł Wróblewski zapowiedział, że wyciągnie
wobec wicemarszałka konsekwencje. Choć oficjalna wersja głosi, że Pacyniak
zrezygnował z pracy w RKS sam, prawdopodobnie został do tego nakłoniony. (...)
Za: prasą lokalną.